Bądź mobilny za kółkiem! Wszędzie się da, czyli szybki trening w plenerze

Praca instruktora lub egzaminatora nauki jazdy to wiele godzin na siedząco w pojeździe: spore ograniczenie w walce o zdrowie i dobrą formę. Nie traktuj swojego zawodu jako wymówki od ćwiczeń. Znajdź alternatywę.

  • jedynie pogoda może Ci przeszkodzić
  • trening outdoorowy ma same plusy: aktywność fizyczna w słoneczne popołudnie zwiększa produkcję witaminy D w naszym organizmie
  • ćwiczenia na powietrzu pobudzają wytwarzanie serotoniny, czyli hormonu szczęścia
  • system nerwowy działa sprawniej i jesteś naładowany naturalną pozytywną energią. Czyścisz głowę, zapominasz o stresie – dbasz o formę psychiczną i fizyczną jednocześnie
  • brzmi super, prawda? A więc pytanie: jakie są opcje?

BIEGANIE

Ty powiesz – nuda, wszyscy to znają. Ja powiem: biegaj po mojemu! 😉

Chyba najprostsza i najmniej kosztowna opcja. Wystarczy mieć ze sobą wygodne ubranie (takie, które nie obetrze nas i nie przegrzeje podczas biegu) oraz parę dopasowanych butów. Buty zaleca się wybrać o pół lub nawet jeden rozmiar za duże – musisz wziąć poprawkę na luz w palcach.

Jeśli zależy Ci na poprawie wydolności, ‘przewietrzeniu głowy’ i rozruszaniu zastygniętych kości możesz zdecydować się na luźny trening w stałym tempie, który potrwa tyle, ile będziesz chciał. Na początku może to być nawet szybki marsz przeplatany truchtem i to też będzie ok!

Dla tych, którzy chcą spróbować czegoś mocniejszego są interwały. UWAGA: raczej nie dla początkujących. To trening, który angażuje wszystkie potrzebne do wysiłku mięśnie, powoduje dużo mikrouszkodzeń włókien mięśniowych (jak w treningu siłowym), rozpędza metabolizm. Organizm, żeby wrócić do stanu równowagi, potrzebuje pochłonąć zdecydowanie więcej tlenu niż po luźnym biegu. Żeby to osiągnąć, potrzebuje energii z kwasów tłuszczowych. W rezultacie spalanie zaczyna się nie w czasie, ale po treningu. Oszczędzamy też sporo czasu – dobre interwały mogą trwać nawet 4-5 minut!

Podrzucam Wam opcję najmniej skomplikowaną: 20 sekund szybki bieg / 10 sekund trucht lub spacer – całość powtarzamy 8 razy. Po ośmiu takich cyklach możemy zakończyć lub zrobić małą przerwę i…zacząć od nowa!

Za tydzień przeczytacie o wykorzystaniu gum oporowych, o taśmach TRX oraz o siłowniach- wszystko w wersji na świeżym powietrzu:)

Paulina Zygadlik:  trenerka personalna/ konsultantka fitness

tel (+48) 502541414

e-mail: paulinazygadlik@gmail.com

Facebook: @trenerkabezsciemy

 

 

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Call Now Button
  • Brak produktów w koszyku.