Aktywiści wygrali. W całej Szkocji obowiązuje zakaz parkowania na chodniku.

Zazwyczaj kierowcy w Szkocji nie parkują na chodnikach. Bywają jednak miejsca, gdzie takie parkowanie można było zauważyć. Niestety, czas na zmiany.

Organizacja aktywistów LSS (Living Streets Scotland), która promuje ruch pieszych, a o kierowcach chce zapomnieć, odniosła kolejny sukces. Szkocki rząd zadecydował, że parkowanie na chodniku będzie zakazane.

Dotychczas parkowanie na chodniku w Szkocji nie było zbyt popularne, ale legalnie możliwe. Wszystko się zmieniło kiedy szkocki rząd przyjął  TB (Transport Bill) oznaczający dla kierowców szukanie miejsc, które są wyznaczone. O pozostawieniu auta na chodniku mogą już zapomnieć.

  • Nowe prawo jest nieco łagodniejsze dla dostawców towarów. Mają oni jedynie 20 minut legalnego postoju na chodniku aby dostarczyć zaopatrzenie. Aktywiści jednak o nich nie zapominają i zapowiadają walkę aby ich także wykluczyć z chodników.

Aktywiści podczas kampanii na rzecz  wprowadzenia zakazu parkowania na chodnikach powoływali się na utrudnienia w korzystaniu z chodnika przez pieszych- zwłaszcza osoby niepełnosprawne na wózkach oraz rodziców z małymi dziećmi.

  • Anglię i Walię czeka podobny los? Wszystko na to wskazuje, ale póki co jedynie w Londonie parkowanie na chodniku jest zakazane.

Jeżeli kierowca przekracza prędkość tzn. że nie boi się mandatów. Należy dla takiego delikwenta podnieść stawki, ale nie powinno się zakazać jazdy samochodem wszystkim kierowcom. Jeżeli ktoś zaparkuje w niekulturalny sposób na chodniku to odpowiednie służby powinny odholować pojazd za słoną opłatą. Nie powinno się ,,karać” kulturalnych kierowców przez wprowadzenie zakazu parkowania dla wszystkich.

Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Call Now Button
  • Brak produktów w koszyku.