Przez całą sobotę (07-09-2019) kilka tysięcy funkcjonariuszy zamierza wyłapać jak najwięcej piratów drogowych stwarzających zagrożenie na drodze.

  • Kaskadowy pomiar prędkości polega na tym, że kontrole prowadzone są na tej samej drodze, w tym samym czasie, ale w różnych miejscach przez patrole ustawione w niedalekich od siebie odcinkach drogi.

  • Wielu kierowców od razu dodaje gazu jak tylko miną kontrolę drogową - jutrzejsza akcja ma ich nauczyć, że to się nie opłaca.

  • Ponad 33% wszystkich ofiar śmiertelnych jest spowodowana nieposzanowaniem obowiązujących limitów prędkości.


Limity prędkości dla motocykli i samochodów o masie do 3,5 tony wynoszą w Polsce:

  • na autostradzie – 140 km/h

  • na drodze ekspresowej dwujezdniowej – 120 km/h

  • na drodze ekspresowej jednojezdniowej – 100 km/h

  • na drodze dwujezdniowej dwukierunkowej, o dwóch pasach ruchu – 100 km/h

  • na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej – 90 km/h


Ponadto pamiętajmy, że w obszarze zabudowanym maksymalna dozwolona prędkość to 50km/h – chyba, że znaki stanowią inaczej. Wyjątkiem w obszarach zabudowanych są nocne godziny między 23.00 a 5.00, kiedy to możemy jeździć 60km/h.
Od 18 maja 2015 roku w Polsce obowiązuje przepis dzięki któremu policja zatrzymuje kierowcy prawo jazdy na 3 miesiące, gdy ten przekroczy w obszarze zabudowanym prędkość o 50km/h więcej niż jest to dopuszczalne.


  • Od razu po wprowadzeniu powyższego przepisu, wielu kierowców zdjęło nogę z gazu - widać to było w policyjnych statystykach, zwłaszcza mniejszych liczbach ofiar śmiertelnych. Niestety kierowcy powoli zaprzestają szanować ten przepis. Tylko podczas tegorocznych wakacji policja z powodu przekroczenia prędkości w obszarze zabudowanym o więcej niż 50km/h zabrała uprawnienia 10 000 kierowcom. W porównaniu do ubiegłorocznych wakacji liczba zatrzymanych praw jazdy wzrosła o 100%.


Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny
Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0