Ubiegły czwartek (14 marca br.) pozostanie na długo w pamięci kursantki.
Chwilę po godzinie 9 rano policjanci dostali zgłoszenie o agresywnym kierowcy Mazdy, który urwał lusterko w pojeździe nauki jazdy.
Kursantka, 30-letnia mieszkanka Bierunia zdawała egzamin praktyczny na prawo jazdy. W momencie, gdy egzaminacyjny Hyundai był już na rondzie u zbiegu ulicy Zaborskiej i Sienkiewicza, niespodziewanie i bardzo szybko wjechał na nie także agresywny kierowca Mazdy. Agresor zajechał drogę kursantce, wysiadł z auta, zaczął krzyczeć na kobietę, po czym pięścią uderzył w lusterko Hyundai’a, które odpadło. Po wszystkim, jak gdyby nigdy nic, wsiadł do swojego auta i odjechał.
- 34-letniemu kierowcy Mazdy został postawiony zarzut uszkodzenia mienia, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat pięciu.
Niestety znowu zabrakło kultury na drodze.
Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny