(Nie)bezpieczna autostrada

Data publikacji: 26.03.2018

Ponad 80 proc. polskich kierowców nie umie prawidłowo poruszać się po autostradach – alarmują Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Łodzi i towarzystwo ubezpieczeń Compensa, organizatorzy akcji „Bezpieczna autostrada”. Wśród najczęściej popełnianych błędów wymieniają zbyt dużą prędkość, tzw. jazdę na zderzaku czy nieumiejętną zmianę pasa ruchu.

Polskimi autostradami każdego roku przejeżdżają dziesiątki milionów samochodów. Dobrze obrazują to statystyki zaprezentowane niedawno przez operatora płatnego odcinka A1. W zeszłym roku przejechało nim 19,6 mln pojazdów, czyli o odpowiednio 1,5 mln i 3 mln więcej niż w 2016 i 2015 roku. W założeniu autostrady mają zapewnić najbezpieczniejszy i najszybszy sposób podróżowania autem po Polsce. Niestety, wciąż trudno nazywać je drogami bezpiecznymi, bo, jak pokazuje badanie, większość Polaków nie potrafi się po nich poruszać…

Polacy nie przyzwyczaili się do autostrad

– Z przeprowadzonych przez Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Łodzi ankiet wynika, że ponad 80 proc. kierowców nie umie prawidłowo zachowywać się na autostradach. Ma to odzwierciedlenie w statystykach. Z danych NIK wynika, że na każdy tysiąc kilometrów dróg szybkiego ruchu przypada aż pięć razy więcej wypadków niż na innych rodzajach dróg. Kilkukrotnie większa jest także śmiertelność ofiar wypadków. Trzeba pamiętać, że dla części Polaków poruszanie się po autostradach to wciąż nowość. Niestety, wielu kierowców nie ma jeszcze wyrobionych odpowiednich nawyków lub ma po prostu złe przyzwyczajenia, które w połączeniu z dużymi prędkościami przynoszą fatalne efekty – mówi Karolina Tworzydło, dyrektor biura marketingu i PR w Compensie, która wspólnie z CBRD od września 2017 ubiegłego roku prowadzi ogólnopolską akcję edukacyjną „Bezpieczna autostrada”.

Katalog błędów

 Eksperci CBRD sporządzili także katalog błędów najczęściej popełnianych na autostradach. Kierowcy nagminnie przekraczają dozwoloną prędkość (140 km/h), nie zachowują bezpiecznej odległości pomiędzy samochodami (tzw. jazda na zderzaku połączona często z mruganiem światłami) oraz nieumiejętnie zmieniają pas ruchu. Poza tym trzeba wymienić zbyt późną sygnalizację manewrów, zatrzymywanie się i postój na pasie awaryjnym, ciągłą jazdę lewym pasem, brak umiejętności wjazdu pasem rozbiegowym czy błędy w wyprzedzaniu – wykonanie manewru tuż przed zjazdem z autostrady, lub tzw. wyścigi ciężarówek. Zdarzają się także sytuacje ekstremalne, które stanowią na szczęście rzadkość. Znane są zarejestrowane przez monitoring przykłady cofania, zawracania czy nawet jazdy pod prąd.

– Można wymienić kilka przyczyn nieprzestrzegania przepisów i błędów. Część wynika z niewiedzy, np. według naszych badań co trzeci kierowca nie zdaje sobie sprawy, że nie powinno się wyprzedzać prawym pasem. Do złamania zasad bezpiecznej jazdy po autostradzie dochodzi także wskutek nieuwagi lub zmęczenia, którego oznaki wielu kierowców niestety lekceważy. Zdarza się, że przepisy łamane są świadomie, co można tłumaczyć na różne sposoby, m.in. pośpiechem czy pewnością siebie, która często łączy się z dużymi możliwościami, jakie daje dobry samochód – tłumaczy Tomasz Zagajewski z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Autostrada ma być bezpieczna

Badania CBRD są elementem kampanii społecznej „Bezpieczna autostrada”, realizowanej we współpracy z towarzystwem ubezpieczeń Compensa. Jeszcze do końca 2018 roku będą prowadzone działania edukacyjne, dotyczące przypominania zasad poruszania się po autostradach oraz mające na celu promowanie wiedzy z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Wśród zaplanowanych aktywności dla podróżujących autostradami kierowców zostały przewidziane imprezy plenerowe na MOP-ach, gdzie organizatorzy będą przypominać główne zasady obowiązujące podczas jazdy na tych drogach. Dodatkowo akcja obejmuje szkolenia z pierwszej pomocy dla pracowników obsługi autostrad, wyposażanie wybranych stacji w profesjonalne apteczki, konkursy dla kierowców i dystrybucję materiałów informacyjnych.

Jakub Ziębka

aaa

« powrót

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz